To, jak intensywne jest złuszczanie się błony śluzowej macicy i jak silne są jej skurcze, w dużym stopniu zależy od poziomu prostaglandyn.

Są to hormony odpowiadające za stan zapalny w organizmie, uwrażliwiające ciało na ból.

 

Spektrum działania prostaglandyn dotyczy całego organizmu, dlatego podczas miesiączki oprócz bolesnych skurczy macicy możesz odczuwać także bóle głowy, ociężałość, zmęczenie.

Oprócz progesteronu i estrogenów za poziom prostaglandyn odpowiadają:

adrenalina – jeśli produkujemy jej za dużo (np. pod wpływem przewlekłego lub intensywnego stresu), działa na naszą niekorzyść;

histamina, acetylocholina – na ich poziom ma wpływ źle dobrana dieta;

serotonina – nasza sojuszniczka i strażniczka dobrego nastroju; uwielbia aktywność fizyczną i regenerację niezbędną do prawidłowego funkcjonowania organizmu.

No dobrze, to dlaczego te prostaglandyny są tak ważne?

Otóż dlatego że dzięki oddziaływaniu na różne sfery życia, jesteś w stanie wpłynąć na poziom hormonów w Twoim organizmie (również prostaglandyn), a tym samym na swój cykl menstruacyjny, jego bolesność i przebieg.

Cykl jest rytmem biologicznym zależnym od współdziałania układu nerwowego i hormonalnego.